Rufus Wilk w owczej skórze czyli komiks z morałem

Rufus Wilk w owczej skórze czyli komiks z morałem
5 (100%) 3 votes

Wiele osób utożsamia komiksy z czymś dla dzieci lub młodzieży. W większości przypadków jest to błędne myślenie. W przypadku Rufusa, ta teoria się sprawdza. To wszystko za sprawą konkursu Janusza Christy na najlepszy scenariusz komiksu dla najmłodszych. Laureaci otrzymują możliwość wydania swojego dzieła, i trzeba przyznać, że Rufus to strzał w dziesiątkę. Dawno nie trafiłem na tak dobry komiks, który przekazuje, tak mądre przesłanie.

Historia wydaje się bardzo prosta. W świecie w którym głównymi bohaterami są zwierzęta, pewna rodzina owiec adoptuje dziecko. Nie jest to zwykłe dziecko jakie by można się spodziewać bo śnieżnobiałych puchatych owieczkach. Biorą pod swoją opiekę wilka o imieniu Rufus. Wilki i owce niezbyt do siebie pasują. Zwłaszcza, jeżeli młody Rufus trafia do szkoły, w której drapieżniki znęcaj się nad słabszymi, a on niema pojęcia dlaczego reszta zwierząt się go obawia. Zwłaszcza, że wpojono mu zupełnie inne wartości i kodeks moralny. Dlatego ciężko mu jest wejść w ramy drapieżnika, pomimo usilnych starań. W głębi duszy jest przestraszonym zagubionym chłopcem, który poszukuje własnego ja. A to, że wygląda jak wilk, to nic nie znaczy.

Za komiks odpowiada duet SztyborŚwiętek. O ile pierwszy z autorów znany jest już na Polskim rynku ze swoimi przygodami Drapaka, w przypadku Agnieszki Świątek już tak nie jest. Ta młoda rysowniczka mieszka na stałe w Londynie i otrzymała nagrodę za swój komiks Lisica i Wilk, na Sopockim Festiwalu Literatury w 2004 roku. Jej prace są bardzo estetyczne, delikatne i przypominają delikatnie dziecięce rysunki. To niewątpliwie przyciągnie uwagę najmłodszych czytelników. Cała opowieść jest pełna pastelowych barw, które świetnie oddają atmosferę komiksu. Nawet Rufus nie jest strasznym wilkiem, a wręcz przeciwnie, mamy ochotę go przytulić.

Problemy z jakimi musi się borykać Rufus dotyczą nie tylko adoptowanych dzieci ale również wszystkich milusińskich, które trafiają do nowego, nieznanego miejsca. Rufus porusza takie tematy jak akceptacja rodziców i rówieśników. Pokazuje, że połączone siły małych jednostek mogą pokonać wielkie zło. Oraz to co najważniejsze, czyli to, że należy zawsze być sobą. Nie ważne kim się jest, nie należy dać się zaszufladkować i zmusić nas do udawania kogoś, kim nie jesteśmy. Komiks przedstawia te morały w bardzo prosty i zrozumiały sposób, ale nie prostacki. Czytelnik znajdzie bohatera z, którym będzie się utożsamiał. Dla jednych będzie to Wilk Rufus, a dla innych chomik, kret, papuga czy żółw z nowej szkoły głównego bohatera.Rufus - kadr 01

Nie dziwie się, że komiks Rufus Wilk w owczej skórze został laureatem trzeciej edycji konkursu Janusza Christy w kategorii komiks dla dzieci. Przekazuje on w prosty sposób wartości, które powinien znać każdy milusiński. Niewątpliwie warto podsunąć ten komiks swoim pociechą nie tylko ze względu na treść. Rysunki Agnieszki Świątek są naprawdę przepiękne. Wspólne czytanie może być wyjściem do rozmów na trudne tematy związane ze szkołą i nie tylko. Ten dydaktyczny aspekt to bardzo ważna część tego komiksu i niewątpliwie największy plus. Dodatkowa taka forma może zachęcić najmłodszych do czytania, nie tylko komiksów. Po pierwszym tomie nasuwa się jednak pytanie – Co dalej? Czy w kolejnym tomie głównym bohaterem nadal będzie Rufus? Czy może, ktoś inny? Niewątpliwie warto przeczytać ten komiks!

Ocena: 8/10

Rufus okładka

Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.