Ekho Lustrzany Świat czyli Fantasy na wysokim poziomie

Ekho Lustrzany Świat czyli Fantasy na wysokim poziomie
5 (100%) 3 votes

Czy można jeszcze czymś zaskoczyć w obecnej dobie komiksu? Owszem. Warto oderwać się od najpopularniejszych superbohaterskich komiksów i ruszyć do Ekho Lustrzanego Świata! Nowy Jork, Paryż czy Barcelona, to niby te same miasta, ale bardzo, bardzo inne. Francuska seria fantasy pochłonie każdego, kto pozwoli na odrobinę szaleństwa. Jak wypada Ekho Lustrzany Świat na tle innych europejskich serii i czy warto po niego sięgnąć? Przekonacie się już za chwilę!

Stare przysłowie mówi, „Nie oceniaj książki po okładce”. W przypadku komiksów jest to ciężkie, a muszę przyznać, że okładka Ekho Lustrzany Świat przykuwa uwagę. I tak też się stało w moim przypadku. Co ciekawe to nie pierwszy tom mnie zainteresował, ale wpadła mi w oko okładka szóstego tomu. Wiadomo, że należy czytać od początku dlatego szybko pozyskałem dwa pierwsze tomy i wyruszyłem w podróż razem Fourmille oraz Yurim do dziwnego świata jakim jest Ekho. Przyznam, że Ekho Lustrzany Świat wciągnął mnie straszliwie ponieważ historia jest napisana bardzo dobrze, a pomysł na zupełnie inną wersje Nowego Jorku jest wprost przezabawny.

Główną bohaterką komiksu jest Fourmille Gratule, która przez zupełny przypadek do dziwnego, magicznego świata. Na pierwszy rzut oka Ekho wydaje się lustrzanie podobny jednak, tylko na samym początku. Nie trafia tam jednak sama. Razem z nią do Ekho trafia Yuri Podrov, który siedział przy niej w samolocie. Teraz przemierzają oni inny Nowy Jork w, którym nie ma elektryczności, a mieszkańcy latają na smokach. Na domiar złego wydaje się, że w tym świecie rządzą dziwne wiewiórki, uzależnione od herbaty zwane Preshaunami. W Ekho na Fourmille czeka spadek, po ciotce, która w naszym świecie była uważana za zmarłą od dawna. Okazuje się, że wiodła tu całkiem interesujące życie prowadząc agencje artystyczną. Jak się okazuje została zamordowana i tylko dzięki Fourmille można rozwiązać tą zagadkę.

Ekho Lustrzany Świat to komiks przy którym nie da się nudzić. To wszystko za sprawą Christophera Arlestona, którego czytelnicy mogą znać ze świata Troy. Pomysł na nowy świat jest bardzo interesujący, zwłaszcza, że pozbywamy się elektryczności. Ciężko wyobrazić sobie Nowy Jork bez prądu i metra. A jednak Arleston pokazuje nam lustrzane odbicie z różnego rodzaju istotami. Smoki, gigantyczne stonogi czy innego rodzaju dziwactwa są tam na porządku dziennym. Razem z główną bohaterką poznajemy nowy, niezwykły świat. Ale Ekho Lustrzany Świat to nie tylko odkrywanie czegoś nowego. To również tajemnica morderstwa ciotki. Jak się okazuje Formille zostaje co jakiś czas nawiedzana przez ducha swojej zmarłej ciotki. I to jest zdecydowanie plus tego komiksu. Huśtawki nastrojów, przechodzenie z jednej postaci w drugą to świetny zabieg ze strony Arlestona. Dodatkowo dochodzi jeszcze tajemnica Preshaunów, która mam nadzieje będzie stopniowo odsłaniana w kolejnych tomach.

Jeżeli chodzi o rysunki to w Ekho Lustrzany Świat możemy zobaczyć prace Alessandro Barbucciego. Ten włoski rysownik wielokrotnie pracował dla wytwórni Disneya w swoim kraju jak również przy serialu animowanym W.I.T.C.H. W komiksowym świecie oprócz Ekho Lustrzany Świat tworzył rysunki do Sky-Doll. Jego prace są pełne intensywnych, ciepłych barw gdzie dominuje róż i wszystkie jego odcienie. Barbucci uwielbia przepych i to zdecydowanie widać w kreowanej przez niego metropolii. Dodatkowo nie próżnuje w roznegliżowanych pięknych kobietach. Również Fourmille jest niczego sobie i zmienia ona kilkakrotnie kreacje. Zdecydowanie jest na czym zawiesić oko.

Za wydanie Ekho Lustrzany Świat w naszym kraju odpowiedzialne jest Taurus Media. Ich propozycje wydawnicze są nastawione głównie na starszego odbiorcę i dominuje komiks europejski. To zdecydowanie dobry trop bo dzięki nim możemy zapoznać się z takimi tytułami jak Barakuda czy Murena. Natomiast Ekho to niewątpliwie świetna pozycja. Zwłaszcza, że pierwszy tom odsłania nam dopiero skrawki całej historii i wszystkich tajemnic oraz praw jakimi rządzi się lustrzany świat. Tak jak główni bohaterowie, czytelnik może czuć się biniusem odkrywającym zwariowany świat Christophera Arlestona. Nowy Jork to dopiero wstęp do dużo większej opowieści w którą zostałem wciągnięty i nie zamierzam poprzestawać na pierwszym tomie. Ekho Lustrzany Świat to zdecydowanie pozycja godna polecenia dla wszystkich fanów fantasy!

Ocena: 9/10

3 thoughts on “Ekho Lustrzany Świat czyli Fantasy na wysokim poziomie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.