Komiksy EuropejskieRecenzje Komiksów

Świat Akwilonu. Krasnoludy tom 10: Abokar z bractwa tarczy

Po raz kolejny wracamy do fantastycznego świata za sprawą komiksu Świat Akwilonu. Krasnoludy tom 10: Abokar z bractwa tarczy. Kolejny album z przygodami „krótkonogich” pełen magii, bitew i tasaków. Jednak w tym tomie nie chodzi tylko o walkę fizyczną z wrogiem. Tym razem komiks pokazuje nam tytułowego Abokara i jego niepełnosprawnego zastępce Dohana, którzy pomimo wielkiej odwagi mierzą się z innymi problemami. Bardziej przyziemnymi i wewnętrznymi. To album, który łączy wiele wątków i na tle innych przygód o krasnoludach wypada bardzo dobrze. Dlaczego? Zaraz się przekonacie.

Krasnoludy od tysiącleci walczą nie tylko ze wszystkimi innymi rasami Świata Akwilonu, ale też między sobą. Wojna to ich życie, a najlepszą drogą do ucztowania u boku niebiańskich rodziców jest śmierć na polu walki. Abokar, wódz armii królestwa Arkar’um, cierpi na poważną chorobę, która pozbawia go zmysłów i sił, postanawia więc zginąć z bronią w ręku w trakcie najbliższej bitwy. Los jednak postanawia ocalić generała i jednocześnie postawić wielkie wyzwanie przed utalentowanym, ale wyśmiewanym kapitanem Dohanem. Teraz od tego młodego oficera będą zależały losy konfliktu ze stosującymi czarną magię pradawnymi krasnoludami z dzikich gór. Także od niego będzie zależała godna śmierć wodza Abokara.

komiks Świat Akwilonu. Krasnoludy tom 10: Abokar z bractwa tarczy

Główną postacią tego tomu jest legendarny generał krasnoludów Abokar. Zmaga się on jednak z postęującą chorobą, która odbiera mu sprawność i władzę nad ciałe. Jak to bywa w przypadku krasnoludów chce on zakończyc swój zywot na polu bitwy w epickiej potyczce. Los jednak jest kapryśny. Zwłaszcza jeżeli na się w szeregach oddanego kapitana, który zrobi wszystko aby pomóc swojemu mentorowi.

Świat Akwilonu i Krasnoludy w akcji

Jeżeli tak jak ja jesteście fanami Świata Akwilonu to doskonale wiecie, że stawia on na wysoki poziom. Zwłaszcza jeżeli za scenariusz odpowiada Nicolas Jarry. Po raz kolejny pokazuje jak potrafi kreować postacie i budować napięcie. Już od pierwszych styron dostajemy świetne połączenie wojennej opowieści z emocjonalną historią. Nie śledzimy tu losów wielkiego herosa, zamiast tego mamy dwóch ułomnych bohaterów, którzy muszą się mierzyć ze swoimi słabościami. Ciekawym zabiegiem jest wymieszanie narracji. Mamy ją podzieloną pomiędzu tytułowego Abokara oraz Dohana. Dadaje to bardzo dobrej dynamiki. Tym samym mamy tu bardzo duży nacisk na bohaterów i ich emocje. Jarry wplata pewne wątki społeczno-polityczne ale jesteśmy już przyzwyczajeni do tego w tym cyklu. Dzięki temu widać, że ten świat żyje.

Świat Akwilonu. Krasnoludy tom 10: Abokar z bractwa tarczy

Za warstwę graficzną odpowiada Nicolas Demare. Dostajemy tu pełne rozmachu walki i sceny batalistyczne, nieco karyakturalnych bohaterów i dobrą dynamikę. Akurat styl karykaturalny u krasnoludów w moim odczuciu dobrze się broni. Demare dobrze sobie radzi również z mimiką i emocjami bohaterów. Czyniąc komiks naprawdę dobrym wizualnym albumem cyklu.

Krasnoludy tom 10: Abokar z bractwa tarczy to kolejny dobry album w Świecie Akwilonu. Co prada ma on swoje minusy, jak motym wygnańców na murze. Zdecydowanie widać tu inspirace motywem z Gry o Tron. Czy też zbyt łatwe pewne rozwiązania, przez które fabuła momentami skacze. Jednak po raz kolejny Nicolas Jarry pokazuje czytelnikom, że można stworzyć świetną opowieść fantasy i zdumiewającym świecie, który żyje. Żyje, a jego bohaterowie mierzą się nie tylko z przeciwnikami ale z własnymi ograniczeniami.

Ocena: 7/10

Świat Akwilonu. Krasnoludy tom 10: Abokar z bractwa tarczy okładka

Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

logo egmont
  • Tytuł: Świat Akwilonu. Krasnoludy tom 10: Abokar z bractwa tarczy
  • Scenariusz: Nicolas Jarry
  • Rysunki: Nicolas Demare
  • Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Data wydania: 10.12.2025
  • Liczba stron: 56
  • Cena: 34,99 zł