fbpx
Komiksy EuropejskieRecenzje Komiksów

Sherlock Holmes Kroniki Moriarty’ego tom 1

Wydawnictwo Egmont nie zapomina o fanach kryminałów. Pojawiła się bowiem nowa seria komiksowa, której autorem jest Syvaln Cordurié. Scenarzysta znany już polskim czytelnikom z zamiłowania do literatury Sir Arthura Conan Doyle’a. Mieliśmy już bowiem do czynienia z kilkoma przygodami słynnego detektywa. Czy tym komiks Sherlock Holmes Kroniki Moriarty’ego tom 1 również nas zachwyci? Czy przygody Holmes’a bez Sherlocka to dobry pomysł?

Początek dwutomowej opowieści ze świata Sherlocka Holmesa, rozpoczynającej się w chwili, gdy Moriarty zostaje zastrzelony pod koniec minicyklu „Sherlock Holmes i Necronomicon”. Rok po tym, jak sławny detektyw zabija superzłoczyńcę Moriarty’ego, odrodzony przestępca odwiedza dawną współpracownicę i składa jej zaskakującą propozycję. Czy Moriarty jest nieśmiertelny? Jak udało mu się powrócić z piekła Wielkich Przedwiecznych? A może nie wiemy czegoś ważnego o prawdziwych celach tego osławionego króla zbrodni? Przed nami wyprawa do piekła w innym wymiarze i powrót do piekła ziemskiego! 

Sherlock Holmes bez słynnego detektywa!

Tak jak już wspomniałem. Czy komiks dla fanów Holmesa bez kultowego detektywa się obroni? Cóż szczerze mówiąc miałem co do tego pewne wątpliwości. Jednak po przeczytaniu pierwszego tomu komiksu Sherlock Holmes Kroniki Moriarty’ego tom 1 stwierdziłem, że to całkiem dobra opowieść. Zwłaszcza że to główny antagonista James Moriarty gra tu główne skrzypce. Sylvain Cordurié postanowił poprowadzić swoją opowieść dwutorowo. Z jednej mamy historię nieco kryminalną, a z drugiej Lovecraftową fantastykę. I trzeba przyznać, że czytelnik nie może narzekać tu na nudę. W pewnym momencie jednak pojawia się pewien zgrzyt. Autor zdecydowanie bardziej skupia się na fantastyce i pokazaniu jak Moriarty wrócił z zaświatów oraz jak go to zmieniło niż podejście kryminalne do całej sprawy. I tak dostajemy dwa klimaty w jednym albumie komiksowym.

Sherlock Holmes Kroniki Moriarty’ego tom 1

Pogodzenie tych dwóch klimatów nie jest łatwe. Przede wszystkim są one różne i trzeba je przedstawiać szeroko. Co w ograniczonej ilości stron tego komiku nie jest łatwe. Mamy przez to liczne uproszczenia i powierzchowne potraktowane postaci. Sam scenariusz ma duży potencjał i można by było wyciągnąć z niego bardzo dużo. Niestety tak jak wspomniałem mamy ograniczenie stron i lekkie zachłyśniecie się autora Lovcraftowskim klimatem. Co może nie przypaść do gustu wielu osobom. Nie przeszkadza tu również brak Holmesa, ponieważ James Moriarty jest naprawdę interesującą personą. Aż chciałoby się spojrzeć jego oczami na kilka innych wątków.

Sherlock Holmes Kroniki Moriarty’ego tom 1 – czy warto ?

Oprawa graficzna prezentuje się bardzo dobrze. Odpowiada za nią Adrea Fattori, który stawia na realizm. Obawa powstaje przy pracach związanych z Lovcraftowymi bestiami. Na szczęście jest to bardzo dobrze przedstawione i nie razi w oczy, a klimat jest bardzo dobrze oddany. Sherlock Holmes Kroniki Moriarty’ego tom 1 to pozycja, która nie do końca jest komiksem kryminalnym. Ten album bardziej pasuje do historii Sherlock Holmes i Necronomicon niż innych albumów serii. Dodatkowo zdradzę, że jest on z nim dość mocno powiązany. Tak, więc jeżeli tamten cykl Wam się podobał to również i Kroniki Moriarty’ego przypadną Wam do gustu. Czy zatem Sherlock Holmes bez kultowego detektywa się broni? Owszem, jest to inna opowieść w jego świecie i jest to solidna dawka dobrej komiksowej rozrywki.

Ocena: 8/10

Sherlock Holmes Kroniki Moriarty’ego tom 1 okładka

Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

logo egmont
  • Tytuł: Sherlock Holmes Kroniki Moriarty’ego tom 1
  • Scenariusz: Sylvain Cordurié
  • Rysunki: Andrea Fattori
  • Tłumaczenie: Marta Mosiewicz
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Data wydania: 28.11.2022 r.
  • Liczba stron: 48
  • Cena: 39,99 zł

Dodaj komentarz