fbpx

Avengers tom 2: Dookoła Świata

Nie ma co ukrywać, że najbardziej rozpoznawalną drużyną superbohaterów są Avengers. Teraz za sterami serii o tych niezwykłych bohaterach zasiadł Jason Aaron, który genialnie poprowadził przygody Thora Odinsona. W pierwszym tomie skupił się na szalonej akcji i genezie powstania naszego świata. Wciągnął w to Celestian i pokazał Avengers z ery prehistorycznej. Poprzeczka została postawiona bardzo wysoko, bo Aaron zaserwował nam rozrywkę na naprawdę wysokim poziomie. Teraz przyszedł czas na Avengers tom 2: Dookoła Świata, który odkrywa kolejne karty prehistorii. Wcześniej zrzucił z nieba martwych Celestian i zarysował ciekawy koncept na przyszłość. Niestety w drugim tomie nie poszedł dalej i zaserwował nam kilka nudnych i pobocznych wątków. Czy jest to zatem zły komiks? Przekonacie się już za chwilę.

Drużyna Avengers oficjalnie wraca do akcji. Po starciu z Mrocznymi Celestianami otrzymała nową bazę na szczycie świata, kryjącą cuda, o jakich nie śniło się ani magom, ani naukowcom. Ma też nowego szefa – Czarną Panterę! Sojusz najpotężniejszych ziemskich bohaterów z Wakandą nie przypada jednak do gustu ani rządowi Stanów Zjednoczonych, ani Namorowi – władcy Atlantydy od dawna skonfliktowanej z królestwem T’Challi. W dodatku na jaw wychodzą kolejne tajemnice z historii pradawnej drużyny Avengers. Tym razem będzie to prawda o narodzinach pierwszego Ghost Ridera.

O czym jest komiks Avengers tom 2: Dookoła Świata?

Jeżeli chodzi o komiks Avengers tom 2: Dookoła Świata to najlepszy jest początek i koniec. Początek dlatego, że Jason Aaron wysyła czytelnika do prehistorii. I ten pomysł już od pierwszego tomu wzbudza największą ciekawość. Tym razem poznajemy niejako genezę Ghost Ridera, który też w obecnej drużynie robi się pełnoprawnym członkiem. Prehistoryczny duch zemsty na płonącym mamucie to coś, o czym mógłbym czytać w regularnej serii. Szkoda tylko, że Aaron bardzo dawkuje nam ten motyw. W tym tomie poza tym jednym zeszytem nie uświadczymy prehistorii. Szkoda. Bo później zaczyna się zwykła obyszajówka. W niej drużyna zapoznaje się z nową siedzibą, która teraz jest martwe ciało Celesrianina. Czarna Pantera zostaje nowym przywódcą Avengers, co nie podoba się niektórym włodażą pąństwa. A Thor Odinson idzie na randkę z Hulk. Więc jest bardzo średnio.

Avengers tom 2: Dookoła Świata recenzja

Oczywiście nie brakuje tu róznież konfliktu, a Jason Aaron wyciąga odwieczny motyw władcy Atlantydy Namora z powieżchniowcami. I tu przychodzi dość dziwna drużyna ponieważ Namor tworzy swoich podwodnych Avengers. I zostaje ona wprowadzona tylko po to aby doprowadzić do dużej jatki pomiędzy lądem a oceanem. Do tego wszystkiego wrzucona jest jeszcze Zimowa Gwardia. Rosyjski odpowiednich Avengers z pijanym niedźwiedziem, Perunem i Czerwoną Wdową w składzie. Jeżeli ktoś twierdzi, że komiksy o superbohaterach to walka pomiędzy drużynami trykociarzy, to dokłądnie dostajemy w środkowej części komiksu Avengers tom 2: Dookoła Świata. Jest to lekkie rozczarowanie, ponieważ Aaron poszedł w zupełnie inną stronę niż w pierwszym tomie. Przez co wypada on słabo.

Jason Aaron i jego Avengers

Jason Aaron zebrał naprawdę interesującą drużynę. Jednak w żaden sposób nie potrafi jej już rozwinąć. Doktor Strange, który w pierwszym tomie był dość istotny, tu odpada na samym początku historii. Konflikt z królem Altantydy był już wałkowany wielokrotnie na wszelkie możliwe sposoby. Ghost Rider, do którego nie byłem przekonany coraz bardziej mnie zaczyna interesować. Co prawda nie ma on charyzmy Johnnego Blaze’a i jego pakt jest nieco inny to mam ochotę sięgnąć po jego solowe przygody. Jeżeli chodzi o starą gwardię to Kapitan Ameryk, Iron Man, Thor oraz Capitan Marvel niczym się nie wyróżniają w tym tomie. Plusem jest lekkie odsunięcie Odinsona na dalszy plan, a nie ciągnięcie go w stronę lidera. Bardzo się tego obawiałem, zwłaszcza że Jason Aaron świetnie sobie radzi od kiedy pisze przygody Thora i nieważne czy jest to Jean Foster, czy Odinson. Dlatego polecam sięgnąć, chociażby po komiks z Marvel Fresh Thor tom 1: Thor Odrodzony.

Avengers tom 2: Dookoła Świata Marvel Fresh

Niestety odnoszę wrażenie, że Aaron wpadł w jakąś dziurę i niemoc twórczą. Coś, co nie zdarzało się w seriach o Gromowładnym. Tam mieliśmy silnych przeciwników takich jak Loki, Malehith czy Królowa Żaru. Nie ma tutaj złoczyńcy, który byłby realnym zagrożeniem. Jest niby próba uczynienia Namora nowym złym wraz z jego obrońcami Atlantydy, jednak to zdecydowanie za mało. A jak wiemy Namor na dłuższy czas nie sprawdza się jako złoczyńca.

Niestety jeżeli chodzi o warstwę graficzną również jest średnio. Prace Davida Marqueza są nijakie i niedopracowane. Na szczęście jest tu jeszcze Ed McGuinness, którego bardzo lubię za jego lekko catoonowy styl. Oczywiście można powiedzieć, że takie prace są przystosowane do nieco młodszego odbiorcy, ale linia wydawnicza Marvel Fresh ma przecież na celu ściągnąć nowych czytelników. Ed McGuinness nie zawodzi, w jego pracach widać dynamikę, ciekawą zabawę światłocieniem i sporo efektów tam gdzie powinny one być.

Przeciętni Avengers?

Avengers tom 2: Dookoła Świata wypada blado. Wspomniałem, że dobry jest początek i koniec. W ostatnim akcie dostajemy zapowiedź „Wojny wampirów” ponieważ Czarna Pantera werbuje Blade’a. Jak się okazuje chwile wcześniej nowa frakcja krwiopijców próbuje obalić legendarnego Draculę. Może być to naprawdę wątek, którym Aaron po raz kolejny wybije się z przygodami Avengers. Mam przynajmniej taką nadzieję i nie będzie to gwóźdź do trumny. Po mocnym początku dostajemy tom, w którym budowany jest nowy świat i zapowiedź zbliżającego się wydarzenia. Brakuje jednak w tym większego zaangażowania, które jest widoczne tylko w zeszycie dotyczącym prehistorii. Mam nadzieję, że w kolejnym tomi poza wampirami dostaniemy kolejne jaskiniowe wątki.

Ocena: 6/10

Avengers tom 2: Dookoła Świata okładka

Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

logo egmont
  • Tytuł: Avengers tom 2: Dookoła Świata
  • Scenariusz: Jason Aaron
  • Rysunki: David Marquez, Ed McGuinnes, Sara Pichelli, Cory T. Smith
  • Tłumaczenie: Marek Starosta
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Data wydania: 20.10.2021 r.
  • Liczba stron: 168
  • Cena: 49,99 zł