fbpx

Baśnie tom 9: Synowie imperium

Synowie imperium” to już dziewiąty z kolei tom wydany przez Egmont z wielokrotnie nagradzanego cyklu „Baśnie”. Gdzie postacie z tych dobrze nam znanych i tych mniej znanych Baśni w wyniku ataku na ich rodzinne ziemie przez armię Adwersarza zostają zmuszone do emigracji. Za pomocą tajemnych przejść przenikają do naszego świata i zakładają w Nowym Jorku, dobrze chronioną czarami, placówkę zwaną Baśniogrodem. Ukrywają się w niej wszyscy ci, którzy mają ludzką oraz ci, których stać na wykupienie zaklęć pozwalających na zmianę postaci. Wszyscy pozostali baśniowcy ukrywają się równie dobrze chronionej Farmie.

W poprzednim tomie komiksu Baśnie tom 8: Wilki Mowgli po długich poszukiwaniach odnajduje wreszcie ślad Wilka Bigby’ego i nakłania go do powrotu. W zamian za przeprowadzenie akcji dywersyjnej na terenie wroga. Dostaje szanse zamieszkania razem ze swoją ukochaną i dziećmi na specjalnie dla niego wydzielonej części farmy. W międzyczasie Śnieżka postanawia nauczyć dyscypliny swoje dzieci. Głównym celem tej nauki jest samokontrola nad zmianą postaci oraz lataniem. A czym zaskoczy nas kolejny tom z serii?

O czym są Baśnie tom 9: Synowie imperium

Baśnie tom 9: Synowie imperium składa się z dwóch głównych opowieści pt. „Synowie imperium” oraz „Ojciec i syn”. Pierwsza z nich opowiada o skutkach, jakie wywołała akcja Bigby’ego na terenie wroga. Mogliśmy przeczytać o tym w poprzednim tomie. Doprowadziła ona do zniszczenia jednego z najważniejszych celów znajdującego się w samym centrum Imperium. Doprowadza do wypowiedzenia otwartej wojny Adwersarzowi. Dodatkowo przedstawione mu postulaty Baśniogrodu zmuszają go do podjęcia kroków mających na celu przygotowanie akcji odwetowej. Daje to chwilę wytchnienia dla mieszkańców Baśniogrodu i możliwością cieszenia się czasowym pokojem.

Baśnie tom 9: Synowie imperium

W drugiej opowieści pt. „Ojciec i syn” autorzy zabierają nas do siedziby Wiatra Północy gdzie poznamy bliżej trudne relacje rodzinne, jakie panują pomiędzy Bigbym Wiliem i jego ojcem. Następnie dziewiąty tom Baśni przedstawia 15 krótkich opowiadań stworzonych przez specjalnie zaproszonych twórców. Wśród nich znajdują się między innymi: David Lapham, Jill Thompson, Joseph Middleton oraz wielu innych. Ponieważ tom ten ukazała się w okresie przedświątecznym to nie mogło w nim zabraknąć akcentu związanego ze Świętym Mikołajem. Co jest chyba dość charakterystyczne dla wszystkich amerykańskich serii. Na szczęście jest to całkiem miła i przyjemna historia, która, chociaż nie wnosi nic do fabuły całego cyklu to jednak jest miłym dodatkiem na zakończenie tomu.

Baśnie tom 9: Synowie imperium to bardzo dobra opowieść, która utrzymuje dość równy poziom całej serii. I chociaż ta odsłona „Baśni” może nie jest tak dobra jak poprzednie to na szczęście nie rozczarowuje. Zawarte w niej opowieści trochę zwalniają akcję całej historii. Ale jak to na wojnie czasami musi być chwila na planowanie kolejnego ruchu i odsapnięcie po stoczonych bitwach w celu regeneracji sił. I dokładnie to dostajemy w „Synach imperium”.

Ocena: 8/10

Baśnie tom 9: Synowie imperium okładka
  • Tytuł: Baśnie tom 9: Synowie imperium
  • Scenariusz: Bill Willingham
  • Ilustracje: Mark Buckingha
  • Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Data wydania: 02.04.2012 r.
  • Liczba stron: 200
  • Cena: 69,99 zł