fbpx

Ex Machina tom 4

Przed nami Ex Machina tom 4, czyli komiks o przygodach burmistrza Hundreda. Dawniej samozwańczego obrońcy ulicy ukrywającego się pod pseudonimem Piekielna Machina. Ex Machina to w dalszym ciągu bardzo doba opowieść trzymająca równy poziom. W którym to jego twórcy po raz kolejny zabierają nas w podróż do świata polityki przeplatanego odrobina thrillera, kryminału, science-fiction oraz odrobiny teorii spiskowych. Wcześniejsze trzy tomy udowodniły, że ta dziwna mieszanka gatunków sprawdza się bardzo dobrze dają czytelnikowi bardzo dużo satysfakcji z lektury. I tym razem nie będziemy zawiedzeni, gdyż Brain K. Vaughan nie daje nam chwili wytchnienia i utrzymując równy poziom serii nieuchronnie zbliża nas do finałowego piątego tomu opowieści. Ale na razie nie dajmy się ponieść emocjom.

W komiksie Ex Machina tom 3 Mitch musiał stawić czoła tajemniczemu włamywaczowi. Nietypowy, ponieważ ubrany w uniform strażaka i terroryzującego mieszkańców Nowego Jorku. Do tego spotkał dziwną postać tytułującą się zastępcą Ziemi. A co czeka nas w czwartym? W czwartym tomie cyklu nasz bohater już na samym początku zabiera nas w niezwykłą podróż do Watykanu na spotkanie z papieżem Janem Paweł II. Michel dostaje krótkotrwałą zgodę na opuszczenie terytorium Stanów Zjednoczonych, aby spotkać się głową Kościoła Katolickiego. Lecz czym by była opowieść o Ex Machinie bez wątku sensacyjnego. Twórcy nie zawodzą nas i tym razem wplątując w wizytę złoczyńcę, który próbuje włamać się do mózgu Hundreda. Starając się zmusić go do zamachu na papieża. Czy mu się uda niestety będziecie musieli przekonać się sami, ponieważ nie chcę wam zepsuć radości z czytania.

O czym jest Ex Machina tom 4 ?

W kolejnych częściach komiksu poznajemy między innymi historię komisarz Angotti. Następnie poznajemy rąbek tajemnicy związanej ze spiralnym znakiem, który ma na piersi Mitch Hundred. Oraz jeszcze kilka innych wątków w tym te związane z tragedią z września. Ale trzeba tutaj jeszcze koniecznie wspomnieć o wręcz rewelacyjnym wątku dotyczącym pomysłu na stworzenie biografii burmistrza Hundreda w formie komiksu.

Ex Machina tom 4 komiks

Reasumując Ex Machina tom 4 to solidna porcja dobrej lektury, która od samego początku utrzymuje bardzo dobry. Co najważniejsze, równy poziom jak w poprzednich komiksach. Także i tym razem się nie rozczarujecie, gdyż opowiedziane historie w dalszym ciągu potrafią nas zaskoczyć czymś nowym, albo pozwolą odkryć kolejny szczegół z przeszłości Potężnej Machiny. Jednak na największą uwagę zasługuje tutaj pierwsza część dziejąca się w Watykanie. A w szczególności fakt, że twórcy zdobyli się na odwagę i w roli papieża obsadzili realnie zasiadającego, w tamtych czasach, na Stolicy Apostolskiej Jana Pawła II. Ale nie martwcie się autorzy nie poszli w kierunku ataku na kościół katolicki i przedstawili w komiksie postać papieża z należytym szacunkiem. Na zakończenie powiem tylko, że zbliżająca się do końca opowieść nie traci nic ze swojej świeżości a wnosząc z każdym tomem kolejne nowe elementy opowieści sprawia, że z utęsknieniem czekam na ostatni piątym tom Ex Machiny. Gorąco polecam.

Ocena: 7/10

Ex Machina tom 4 okładka
  • Tytuł: Ex Machina tom 4
  • Scenariusz: Brian K. Vaughan
  • Ilustracje: Tonny Harris, Jim Clark
  • Tłumaczenie: Tomasz Kłoszewski
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Data wydania: 05.06.2019 r.
  • Liczba stron: 276
  • Cena: 89,99 zł