fbpx

Kaznodzieja tom 1 – wydanie zbiorcze

Składający się z 12 rozdziałów komiks Kaznodzieja tom 1, którego scenariusz napisał Garth Ennis a narysował Steve Dillon. Przedstawiają nam historie Kaznodziei Jesse Custer’a nawiedzonego przez nadnaturalny byt balansujący na krawędzi dobra i zła. Byt ten stanowi realne zagrożenie dla samego Boga, który postanowił sobie zrobić wakacje od swoich obowiązków i udać się anonimowo na ziemię. Pastor postanawia więc go odnaleźć, aby wyjaśnić całą sytuację.

Nie ukrywam, że zabierając się za czytanie, a następnie napisanie tej recenzji stanąłem przed dość sporym wyzwaniem. Bo co można napisać o dziele z jednej strony kultowym, a z drugiej bardzo kontrowersyjnym, który przez niektórych może zostać odebrany jako bluźnierczy, a przynajmniej obrazoburczy. Mamy tutaj kontrowersyjny sam w sobie temat poruszający kwestie religijne, przedstawiane oczywiście w formie wariacji na temat. A z drugiej komiks starający się wpisać w obecne realia sztuki, czyli łamiący wszelkie granice dobrego smaku i ogólnie przyjętych zasad moralnych.

Kaznodzieja wydanie zbiorcze

Opowieść przedstawiona w komiksie Kaznodzieja tom 1 ociekająca wulgaryzmami, seksem i przemocą. W dodatku porusza bardzo niebezpieczny, a wręcz wybuchowy temat religijny, przez co nie jest ona dla każdego. A przynajmniej nie dla ludzi, którzy nie potrafią pogodzić własnych uczuć religijnych z wizją przedstawioną przez scenarzystę. Można by tutaj oczywiście rozpisywać się w nieskończoność zajmując stanowisko po jednej lub drugiej strony, albo dać się ponieść pokusie rozstrzygnięcia kwestii gdzie leży granica sztuki lub jak kto woli wizji artystycznej, a obrażania uczuć czytelnika. Ale przecież nie o to nam chodzi, więc skupmy się na tym…

O czym jest Kaznodzieja Tom 1 ?

Bóg opuszcza swój Niebiański Tron i anonimowo ukrywa się na ziemi. Wykorzystuje to nieziemski byt Genesis, który jako jedyny może mu zagrozić i wstępuje w Jesse Custer’a pastora z Teksasu. Podczas połączenia tych dwóch osobowości dochodzi do zniszczenia kościoła, w którym kaznodzieja odprawia właśnie spotkanie z wiernymi. Śmierć ponoszą wszyscy wierni a jedyny ocalały z eksplozji pastor. Wyrusza on na poszukiwanie swojego mocodawcy, aby przeprowadzić z nim poważną rozmowę i wyjaśnić, o co w tym wszystkim chodzi. Musi uciekać przed poszukującymi go organami ścigania i wysłanym za nim prosto z nieba Świętym od morderców, którego jedynym zadaniem jest unieszkodliwienie Genesis. Przez dwanaście rozdziałów tomu pierwszego przewija nam się plejada różnych postaci. Wnoszą nam do opowieści kolejne wątki, takie jak dziennikarz Si, detektywi Brigs i Toll czy demoniczna babcie pastora. Dzięki temu splatają się nam w całość łącząc poszczególne postacie z naszym tytułowym bohaterem.

Kaznodzieja Tom 1

Bardzo dobrze opowiedziane watki śledztwa seryjnego mordercy zwanego „Potworem Rzeźnikiem” czy opowieść o dzieciństwie Kaznodziei bardzo sprawnie budują klimat grozy niczym z horrorów produkowanych przez Troma Entertainmet. Przygotujcie się na ociekającą makabrą, krwista opowieść rodem z koszmaru okraszoną dużą dozą seksu i… było by naprawdę bardzo dobrze gdy skończyło się tylko na rubasznym języku. Niestety scenarzysta dał się ponieść fantazji i cytując pewien tekst piosenki „z dialogów wyszło dno”. Oczywiście rozumiem, że w otaczającym nas świecie wulgarny język jest coraz bardziej powszechny, ale że tak przy okazji tej recenzji przekornie stwierdzę, „Na Boga!!!” nie starajmy się go aż tak bardzo na siłę wprowadzić na salony. Mam dużą tolerancję do wizji artystycznych autorów i pomimo moich własnych przekonań, nie zawsze spójnych z jego twórcą. Staram się w miarę obiektywnie podejść do czytanego, oglądanego lub słuchanego dzieła, ale niestety nie jestem w stanie zaakceptować nic niewnoszącej nadmiernej wulgarności.

Czy warto sięgnąć po komiks Kaznodzieja tom 1 Wydanie Zbiorcze ?

Jak to zwykle bywa w przypadku wydania zbiorczego również w komiksie Kaznodzieja tom 1 na samym koniec dostajemy jako dodatek galerię prac. Komiks Kaznodzieja to pomimo moich wcześniejszych uwag naprawdę dobry komiks. Opracowanie wizualne w tym kolorystyka sprawia, że lektura tego komiksu jest naprawdę bardzo przyjemna. Zresztą sama fabuła opowieści naprawdę wciąga. Jej wielowątkowość i umiejętnie budowanie klimatu poprzez powolne odsłanianie kolejnych szczegółów dotyczących bohaterów sprawia, że aż chce się odwrócić kolejną stronę. Na pewno spodoba się wszystkim, którzy lubią serial „Lucyfer” (2016 r.). Bardzo podobne spojrzenie na główny watek, przy czym w serialu mamy zbiegłego z piekła diabła, oraz typowo kryminalna opowieść. Ale wracając do komiksu tak jak wspominałem zupełnie niepotrzebna nadmierna, moim zdaniem, ilość wulgaryzmów niestety powoduje u mnie obniżenie oceny.

Ocena: 7/10

Kaznodzieja tom 1 okładka
  • Tytuł: Kaznodzieja – wydanie zbiorcze Tom 1
  • Scenariusz: Garth Ennis
  • Rysunki: Steve Dillon
  • Kolory: Matt Hollingsworth, Pamela Rambo
  • Tłumaczenie: Maciej Drewnowski
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Data wydania: 21.06.2017 r.
  • Liczba stron: 348
  • Cena: 89,99 zł