Mroczne Imperium – Star Wars Komiks

Komiks Mroczne Imperium wydany został w Polsce w 1997 r. w trzech zeszytach. Pierwotnie wydany przed Dark Horse Comics w latach 1995/97 to jedna z tych opowieści, która pojawiła się w latach 90 po kilkuletniej przewie w Expanded Universe. Wtedy to właśnie pojawiła się między innymi kultowa do dziś trylogia Thrawna oraz omawiany tutaj komiks. Nie ukrywajmy wzbudził on wokół siebie dość sporo zamieszania wśród fanów Gwiezdnych Wojen. Niedawno doczekał się reedycji w jednym tomie za sprawą Star Wars Komiks.

Od skrajnie pozytywnych, a wręcz graniczących z uwielbieniem, po te bardzo negatywne. Takie opinie pojawiały się wcześniej jak i teraz. Nie ukrywam, że potrzebowałem przeczytać go kilka razy, zanim zdecydowałem się na zajęcie stanowiska w tej sprawie. Dlatego na początku skupmy się na tym fabule.

O czym jest Mroczne Imperium ?

Akcja komiksu Mroczne Imperium dzieje się w dziesięć lat po bitwie o Yavin. Drugiej Gwiazdy Śmierci zostaje zniszczona a Darth Vader i Imperator nie żyją. Rebelianckie Siły Przymierza ogłaszają powstanie Nowej Republiki. Lecz niedobitki sił Imperium stawiają zaciekły opór i powoli umacniają swoją pozycję. Kontrolowane przez nich systemy zamieniają się w prawdziwe fortece. Admirał Thrawn przeprowadza zręczny atak, który kończy się jego porażką. Lecz członkowie z Kręgu Imperatora razem z sześcioma byłymi dowódcami Gwiezdnej Floty postanawiają zaatakować Coruscant. Tymczasem Rebelianci postanawiają skorzystać z okazji i zasiać zamęt wśród skłóconych frakcji dawnego Imperium. Przy pomocy przechwyconych Gwiezdnych Niszczycieli przeprowadzają ataki na siły swoich odwiecznych wrogów. Podczas jedno z takich ataków dowodzony przez Luka Skywalkera i Lando Carlissiana rebeliancki niszczyciel Liberator rozbija się na powierzchni jednej z planet.

Mroczne Imperium

Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się ciekawie. Mamy Imperatora, Boba Fetta oraz nowe postacie i planety. Jednak jest w tym coś co nie dokońca zadowala. O ile cała historia dotycząca pojawienia się klona Palpatina jest opowiedziana całkiem zmyślnie i na dobra sprawę jest nawet wiarygodna to ocalenie Feta z paszczy Sarlacca zamknięte w powiedzeniu „Okazałem się niezbyt strawny” nawet jak na mnie jest trochę zbyt lakoniczna. Na szczęście pojawiające się nowe postacie, jak chociażby Vima, oraz nowe lokacje, z czego na duży plus trzeba zaliczyć Bitwę o Calmarię, oraz cały watek związany z Pogromcami Światów. W szczególności, część związana z nową bronią zwaną Burzycielami Planet, która ma wykonać niezrealizowany przez Gwiazdę Śmierci cesarski plan unicestwienia Calmarii przypadła mi najbardziej do gustu.

Star Wars Mroczne Imperium – dla kogo?

Reasumując komiks Mroczne Imperium to przeciętna opowieść mająca swoje plusy i minusy. Jak każda opowieść może niektórym nie przypaść do gustu lub naprawdę zaciekawić. Wszystko to oczywiście zależy od czytelnika, bo wszyscy dobrze wiemy, że tyle opinii ilu czytelników.  Mnie jednak ta historia kupiła tylko częściowo. Jak już wspominałem mocne strony opowieści, które stanowiły dla mnie duży atut rozmywają się w przeciętnych dialogach oraz topornej i niebyt pasującej do przyjętego kanony postacią Luka Skywalkera. Dodajmy do tego dość ascetyczne rysunki, w naprawdę koszmarnej kolorystyce, które może i podkreślają mroczy charakter całej opowieści, ale dla mnie są po prostu minusem. Jednak mimo wszystko zachęcam do sięgnięcia po ten komiks, chociażby dla tych kilku interesujących momentów. Warto również pamiętać, że komiks ma swoją kontynuacje Mroczne Imperium II: Kres Imperium.

Ocena: 5/10

Star Wars Komiks Mroczne Imperium
  • Tytuł: Star Wars Komiks – Mroczne Imperium
  • Scenariusz: Tom Weitch
  • Ilustracje: Cam Kennedy
  • Tłumaczenie: K. Rustecka
  • Wydawnictwo: TM-Semic sp. Z o.o.
  • Data wydania: 1997 r.
  • Liczba stron: 3 x 52