fbpx

Kapitan Ameryka: Steve Rogers Tom 1

Od pewnego czasu na naszym rynku brakowało komiksów o solowych przygodach Kapitana Ameryki. Jest to spowodowane tym, że dużo lepiej odnajduje się on w występach drużynowych czy podczas różnego rodzaju wydarzeń. Tym razem jednak wydawnictwo Egmont przygotowało dla nas komiks Kapitan Ameryka: Steve Rogers Tom 1, czyli coś, na co wielu fanów naprawdę czekało. Komiks, który dużo zmienia w życiu Steve’a Rogersa. Dlaczego? Przekonacie się z poniższej recenzji komiksu.

Od II Wojny Światowej Kapitan Ameryka był symbolem nadziei i ideałów. Jakiś czas temu stracił swoje zdolności, a w zasadzie serum superżołnierza, dzięki któremu był superbohaterem. Na szczęście w komiksach nic nie trwa wiecznie i Steve Rogers odzyskał młodość i siłę. Wszyscy teraz liczą na jego powrót i przywrócenie ładu na świecie. Ostatnie wydarzenia w tajnym więzieniu Pleasant Hill spowodowały, że superzłoczyńcy panoszą się po całej ziemi, a nowa Hydra rośnie w siłę. Kapitan Ameryka ma jednak zupełnie inne plany i jak się okazuje dąży do nich nie zważając na koszty. Zdaje się, że to zupełnie inny bohater niż był wcześniej. Czyżby kosmiczna kostka i Red Skull maczali palce w przywróceniu Kapitana do świetności?

O czym jest Kapitan Ameryka: Steve Rogers tom 1?

Aby być mniej więcej wiedzieć co się dzieje w tym komiksie trzeba wcześniej sięgnąć po komiks Avengers Impas Atak na Pleasent Hill. Niestety, ale bez wiedzy o kosmicznej kostce Kobik i tym co się tam wydarzyło ciężko będzie zorietować się co dzieje się w tym komiksie. Generalnie okazuje się, że Red Skull za sprawą żywej kostki – Kobik poprzez oddanie mocy Kapitanowi Ameryce zmienił jego przeszłość. Jak się okazuje od najmłodszych lat miał on stycznośc z Hydrą i jest ich agentem. Tak, Kapitan Ameryka należy do Hydry. To właśnie w tym komiksie Steve Rogers wypowiada sławetne Hail Hydra! Wydaje się absurdalne? Na pierwszy rzut oka owszem, ale wczytując się w komiks zmienia się ta opinia. Zarówno Kapitan Ameryka jaki i Red Skull są tu świetnie rozpisani, a ten drugi okazuje się być geniuszem zła.

Kapitan Ameryka: Steve Rogers

Autorem scenariusza jest Nick Spencer, który świetnie rozwija cały wątek złego Kapitana Ameryki. Co prawda wypełnia on zadania zlecone przez Red Skulla, ale nie robi tego bezmyślnie. Gdzieś tam w środku nadal jest w nim jakaś część dobra. Przez to popełnia błędy i szuka alternatywnych rozwiązań. Nick Spencer dokładnie przemyślał całą historię i zachowanie Kapitana Ameryki. Ma on świadomość swoich czynów i dokładnie wie jak podejść do sytuacji z innymi superbohaterami. Realizuje swój plan, który wciąga czytelnika coraz bardziej.

Kapitan Ameryka: Steve Rogers tom 1 recenzja

Jeżeli chodzi o wartswę graficzną to opowiadają za nią dwaj hiszpańscy rysownicy. Javier Pina i Jesus Saiz prezentują dość podobny styl. Wizualnie jest to typowy komiks superbohaterski z dynamicznymi scenami walki i statycznymi dialogami. Czasami te drugie są zbyt obszerne, przez co dymki zakrywają niektóre kadry. Wpływ na to ma oczywiście Nick Spencer, który wplata bardzo dużo politycznych rozgrywek. Zwłaszcza w drugiej części komiksu, która dotyczy procesu Mari Hill.

Czy Kapitan Ameryk jest zły?

Wydawnictwo Egmont ostro brnie z tytułami Marvel 2.0. Zdecydowanie jest to dobra droga, bo pojawiają się takie komiksy jak właśnie recenzowany Kapitan Ameryka: Steve Rogers tom 1. W Polskim wydaniu nie zabrakło galerii alternatywnych okładek i zapowiedzi kolejnego tomu. Sam komiks to dobre czytadło superbohaterskie. Mamy tu akcje, politykę i trochę wątków szpiegowskich. Oczywiście burzy on krystaliczny obraz ikony, jaką jest Kapitan Ameryka, co może się nie podobać części czytelników. Osobiście cieszę się, że Nick Spencer spróbował czegoś takiego. Bardzo dobrze rozpisane są również retrospekcje z nowej młodości Rogersa co poszerza nam cały obraz jego przemiany. Przyznam, że jestem bardzo ciekaw co przygotował w kolejnym tomie Nick Spencer.

Ocena: 7/10

Kapitan Ameryka: Steve Rogers tom 1 okładka

Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

logo egmont
  • Tytuł: Kapitan Ameryka: Steve Rogers tom 1
  • Scenariusz: Nick Spencer
  • Rysunki: Javier Pina, Jesus Saiz
  • Tłumaczenie: Marek Starosta
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Data wydania: 25.03.2020
  • Liczba stron: 284
  • Cena: 69,99 zł