fbpx

Strażnicy Galaktyki tom 1 – Brak porozumienia

Przyszedł czas, aby sięgnąć po kolejne przygody kosmicznych Avengers. Strażnicy Galaktyki tom 1 – Brak porozumienia to jak zwykle duża dawka humoru i akcji. Co prawda wydawnictwo Egmont odpuściło spory kawałek przygód Star Lorda i jego zespołu, ale teraz wracamy w kosmos. Dlaczego? Ponieważ komiks Strażnicy Galaktyki tom 1 zdradza nam niejako plany wydawnicze na przyszły rok. Czeka nas duże wydarzenie związane z kamieniami nieskończoności. No ale przyjdzie nam na to jeszcze chwilę poczekać. Co ma wspólnego Deadpool ze Strażnikami Galaktyki? Dlaczego Groot jest ciągle mały i czy warto sięgnąć po ten komiks? Przekonacie się już za chwilę.

Jak wiadomo, nic tak nie działa na kosmiczną chandrę jak dobry przekręt. Tym razem jednak Strażnicy Galaktyki porwali się z motyką na słońce i niechcący wmieszali w wojnę pomiędzy Starszymi Wszechświata – istotami równie potężnymi, co nieprzewidywalnymi! Ich intrygi mogą łatwo doprowadzić do rozpadu drużyny, szczególnie że ostatnio szwankuje w niej komunikacja. Co ukrywa Gamora? Dlaczego Groot przestał rosnąć? Co sprawiło, że Drax Niszczyciel wyrzekł się przemocy? I gdzie zniknęły niesławne Kamienie Nieskończoności, zdolne odmienić rzeczywistość? 

O czym jest komiks Strażnicy Galaktyki tom 1?

Jak to zwykle ze Strażnikami Galaktyki bywa wpadają w niezłe bagno. Tak jest i w tym przypadku. Drużyna kosmicznych Avengers trafia w konflikt pomiędzy Kolekcjonerem z jego bratem Grandmasterem. Jednak jak się okazuje później nie jest to zwykła kradzież w stylu Star-Lorda i jego kompanów. Kosmiczny konflikt zbliża się wielkimi krokami i jak zwykle będą w to zamieszane kosmiczne byty i kamienie nieskończoności. Autorem komiksu jest Gerry Duggan, którego polscy czytelnicy mogą znać z komiksu o przygodach Deadpoola. Dlatego jeżeli nastawiacie się na zabawne sytuacje i dużą dawkę humoru to dobrze trafiliście. Nie często zdarza się, aby pożeracz światów Galaktus brał udział w kradzieży. Gerry Duggan prowadzi swoją opowieść w bardzo dobrym tempie, nie pozwalając czytelnikowi na nudę. Korzysta on niejako z klasycznego składu Strażników Galaktyki, który znamy z filmowego uniwersum Marvela. Jest to po części spowodowane tym, że komiks oryginalnie został wydany w okolicach premiery drugiego filmu o Strażnikach Galaktyki.

strażnicy galaktyki tom 1 brak porozumienia recenzja

Naszych bohaterów zastajemy w bardzo ciekawych relacjach i odmiennych sytuacjach. Gerry Duggan robi z Draxa pacyfistę, który nie zamierza uczestniczyć w walkach, a Gamora jest jeszcze bardziej tajemnicza niż zwykle. Co ciekawe Duggan pozostawia Groota w formie uwielbianego baby Groota. Początkowo myślałem, że jest to zabieg czysto marketingowy, jednak wraz z rozwojem sytuacji jest to bardzo ładnie wyjaśnione. Stanowi to również jeden z ważniejszych wątków całej opowieści. To, co jest największym minusem tego komiksu, a w zasadzie jego wydania to brak poprzedniej serii na naszym rynku. Niestety nie było nam dane przeczytać o walce z Thanosem czy dołączeniu Thinga z Fantastycznej Czwórki do Strażników Galaktyki. Przez to niektóre osoby mogą być lekko zagubione.

Brak porozumienia wśród Strażników Galaktyki?

Za warstwę graficzną komiksu Strażnicy Galaktyki tom 1 – Brak porozumienia odpowiadają Marcus To i Aaron Kuder. Obaj autorzy nie są zbyt znani na naszym polskim rynku, niemniej ten pierwszy miał swój udział w komiksach Avengers Impas czy serii Nightwing. Kreska jest bardzo prosta i kolorowa co zdecydowanie pasuje do kosmicznych przygód Strażników Galaktyki. Nie ma tu większych zaskoczeń zarówno pod względem graficznym jak i fabularnym. Generalnie jest to komiks na podobnym poziomie co wydana wcześniej seria Strażnicy Galaktyki z Marvel Now! No może z większą dawką zabawnych sytuacji, ale bez wielkich nowości czy wydarzeń, które zmieniają uniwersum. To dopiero przed nami.

strażnicy galaktyki tom 1

Jeżeli tak jak i ja lubicie dobry humor i dynamiczną kosmiczną akcje to komiks Strażnicy Galaktyki tom 1 – Brak porozumienia jest właśnie dla Was. Akcja rozwija się bardzo dynamicznie z kosmicznym rozmachem, który tak jak wspomniałem rozpoczyna nowe duże wydarzenie w uniwersum Marvela. Jak to zwykle bywa w pierwszych tomach mamy tu więcej pytań niż odpowiedzi, ale mam nadzieję, że w miarę szybko poznamy na nie odpowiedzi. To, co jest zdecydowanie na minus w przypadku tego komiksu to przystępność dla nowego czytelnika. Niestety, ale w związku z brakiem wydania poprzedniej historii w naszym kraju część rzeczy trzeba doczytać z innego źródła. Trochę szkoda, bo ostatnia walka z Thanosem była naprawdę dobra. Tak czy inaczej, jeżeli jesteście fanami Star Lorda, Draxa, Gamory, Rocketa i Groota to ten komiks jest zdecydowanie dla Was. A ja już wypatruje kolejnego tomu, gdzie pojawi się mój ulubiony kosmiczny bohater Nova!

Ocena: 7/10

strażnicy galaktyki tom 1 okładka

Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

logo egmont
  • Tytuł: Strażnicy Galaktyki tom 1 – Brak porozumienia
  • Scenariusz: Gerry Duggan
  • Rysunki: Marcus To, Aaron Kuder
  • Tłumaczenie: Marcin Roszkowski
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Data wydania: 14.10.2020 r.
  • Liczba stron: 144
  • Cena: 34,99 zł