fbpx

Strażnicy Galaktyki tom 2: Bez wiary

Przyszedł czas na kolejny tom przygód kosmicznych awanturników od Marvela. Strażnicy Galaktyki tom 2: Bez wiary to kawał dobrej roboty, którą wykonał Donny Cates. Niestety tym samym kończy on swoją przygodę z tym tytułem. Odnoszę wrażenie, że od dłuższego czasu Marvel nie ma pomysłu, w jaką stronę chce iść ze Strażnikami Galaktyki. Jego popularność wzrosła za sprawą filmów Jamesa Gunna. Wtedy też sięgano po tytuły Dana Abnetta i Briana Michaela Bendisa. Wtedy też mieliśmy drużynę zbliżoną do tej filmowej. Teraz już tak nie jest, została ona wymieszana a Cates pomimo dość krótkiego runu tworzy naprawdę klimatyczną opowieść.

Zasłużone wakacje Strażników Galaktyki przerywa powrót dobrze im znanego potężnego wroga – Powszechnego Kościoła Prawdy! Kosmiczni fanatycy próbują wskrzesić swojego nowego mesjasza, który może zarówno zagrozić całemu wszechświatowi, jak i na zawsze pokonać Śmierć. Strażnicy zwracają się o wsparcie do szopa Rocketa, ale czy sami zdołają pomóc przyjacielowi w jego własnym starciu ze śmiercią?

O czym jest komiks Strażnicy Galaktyki tom 2: Bez wiary?

Strażnicy Galaktyki tom 2: Bez wiary to drugi, a zarazem ostatni tom serii runu Donny’ego Catesa. Wcześniej podobna sytuacja miała miejsce z Gerrym Dugganem i jego Strażnikami Galaktyki. Obecni grupę kosmicznych zawadiaków prowadzi Al Ewing. Dlaczego o tym wspominam? Otóż mamy tu trzech scenarzystów, którzy w ciągu dwóch lat zostali wymieniani przez Marvela a tym samym nie mieli możliwości wciągnąć w tę serię. Tym samym odbiło się to na samej historii, która nie powala. Zwłaszcza w przypadku Duggana. Donny Cates na szczęście się broni i trzyma poziom. Historia wciąga, ale jest też bez większej głębi, ponieważ nie miał na to czasu.

Strażnicy Galaktyki tom 2: Bez wiary

Jak zapewne czytaliście w komiksie Strażnicy Galaktyki tom 1: Ostatnie wyzwanie część bohaterów zaginęła w tajemniczych okolicznościach. Odbyło się to podczas ataku Czarnego Zakonu, który chciał odbić ciało Thanosa. I tak na początek tego tomu dostajemy Annual, który opowiada nam co działo się z takimi bohaterami jak Nova, Quasar, Kosmo, Darkhawk czy Adam Warlock. I niestety każdy z zaszytów to odmienny styl, inny scenarzysta i rysownik. Przez to nie jest to zupełnie spójne. Same historie odpowiadają co prawda na kilka niewiadomych, ale aby złapać całość trzeba pamiętać komiks Silver Surfer: Czarny. Kolejne zeszyty to powrót do problemów Strażników Galaktyki. Cates sięga po sprawdzonego złoczyńcę, czyli Kościół Powszechnej Prawdy.

Akcja, przygoda i Strażnicy Galaktyki!

 Donny Cates postanowił odpuścić żarty i śmieszkowanie na rzecz nieco poważniejszej opowieści. Historia jest prowadzona dwutorowo. W jednej część grupy musi się zmierzyć z Kościołem Powszechnej Prawdy gdzie ten wątek jest nastawiony głównie na akcje. W drugiej dużo bardziej emocjonalnej mamy powrót Rocketa w zupełnie innej formie. Nie chcę zdradzać co i jak ponieważ jest to naprawdę dobrze rozpisany wątke i lepiej go nie spoilerować. Dzięki temu bohaterowie są stawiani w zupełnie innym świetle. Donny Cates poszedł w zupełnie inną stronę w swoim runie Strażników Galaktyki. Stawia na powagę i mrok. Niestety czuć, że wiele wątków jest tu upchniętych na tej ograniczonej ilości stron. Szkoda, bo odbija się to na jakości, a Cates miał na pewno większe plany co do tej serii.

Komiks Strażnicy Galaktyki tom 2: Bez wiary ma dobre momenty, wzrusza i zaskakuje. Donny Cates po raz kolejny pokazuje jak dobrym autorem jest i jak potrafi chwycić za serce czytelnika. Widać to na koniec tego tomu. Szkoda tylko, że dostał on zaledwie dwa tomy, a stery nad serią przejmuje teraz Al Ewing. Widać, że był duży potencjał, ale zapadła taka decyzja. Nie oznacza to, że komiks jest zły. Jest on naprawdę bardzo dobry i zdecydowanie polecam każdemu fanu Strażników Galaktyki.

Ocena: 8/10

Strażnicy Galaktyki tom 2: Bez wiary okładka

Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

logo egmont
  • Tytuł: Strażnicy Galaktyki tom 2: Bez wiary
  • Scenariusz: Donny Cates
  • Rysunki: Geoff Shaw
  • Tłumaczenie: Marcin Roszkowski
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Data wydania: 26.10.2022 r.
  • Liczba stron: 172
  • Cena: 59,99 zł