fbpx

Extraordinary X-Men tom 4: Inhumans kontra X-Men

Przyszedł czas powrócić do przygód w nowej szkole dla mutantów w komiksie Extraordinary X-Men tom 4 Inhumans kontra X-men. Jak sam tytuł wskazuje ta seria została włączona do wydarzenia jakim jest konflikt pomiędzy dwiema rasami. Niestety w przypadku tego typu zabiegów nie wychodzi to dobrze dla całej serii. Miało to, chociaż miejsce w komiksie All-New Wolverine II Wojna Domowa, który poprzez II Wojnę Domową był po prostu słaby. Czy Jeff Lemire wykorzysta to, że pilotuje całe wydarzenie Inhumans kontra X-Men i stworzy dobrą opowieść?

Gdy najczarniejszy scenariusz dla życia mutantów zaczyna się spełniać, X-men muszą podjąć ciężką decyzję. Chmura terrigenu lada chwila zatruje środowisko na całej planecie. Przeniknie ona do atmosfery przez co Ziemia nie będzie się nadawać do życia dla mutantów. Wojna z Inhumans wydaje się jedynym rozwiązaniem. X-Men podejmują kroki, które mają na celu ocalenie ich gatunku. Jednak Storm, obecna liderka X-Men i dyrektor szkoły dla uzdolnionej młodzieży nie jest przekonana do tej decyzji. Mutantom grozi wewnętrzny konflikt, a konfrontacja z Inhumans jest coraz bliżej.

Znowu Inhumans kontra X-men ?

Skoro Jeff Lemire odpowiada za główne wydarzenia dotyczące konfliktu mutantów z Inhumans nic dziwnego, że w regularnej serii Extraordinary X-Men też będzie to główny motyw. Już na początku trzeba zaznaczyć, że Extraordinary X-Men tom 4 nie jest przystępny dla nowego czytelnika. Chyba że ktoś siego po ten komiks jako uzupełnienie całego wydarzenia. Przy okazji warto sprawdzić Jak czytać Inhumans kontra X-Men, gdzie jest rozpisane co po czym i jak do tego podejść. Wracając jednak do tego tomu to Jeff Lemire przy okazji tego tomu zdradza nam losy kolejnego bohatera że świata staruszka Logana. Tym razem jest to Forge, który jak się okazuje całkiem nieźle sobie radzi w apokaliptycznym świecie. Lemire tym samym nawiązał do kolejnej serii, której jest autorem – Staruszek Logan.

Extraordinary X-Men tom 4 Inhumans kontra X-men

Oczywiście nie jest to tak, że cały komiks to jedna wielka reklama innych serii autorstwa Jeffa Lemire. Jako że jest to ostatni serii, stara się zamknąć pewne wątki, lub zostawić je w takiej formie, aby kolejni autorzy mieli łatwy dostęp do ich kontynuowania. Dodatkowo w Extraordinary X-Men tom 4 mamy jeszcze zeszyt X-Men Prime, w którym wraca Shadowcat. Dla tych, co nie wiedzą, przez pewien czas latała po kosmosie ze Strażnikami Galaktyki i była w bliskich relacjach ze Star Lordem. W tym zeszycie pojawia się, światło w jakim kierunku i co będzie dalej działo się z X-Men.

Extraordinary X-Men tom 4 recenzja

Graficznie jest bardzo dobrze. Za rysunki odpowiadaja tu Eric Koda, Victor Ibanez i jedne z mich ulubionych rysowników Andrea Sorrentino. Różne style, różne podejścia do rysowania, ale dobrze to wygląda. No może poza twarzami, jakie prezentuje nam Eric Koda. To jedyna rzecz, do której mogę się przyczepić. Nawet nie przeszkadzają mi już tak bardzo nowi mutanci, do których nie mogłem się przez długi czas przyzwyczaić.

Czy warto czytać Extraordinary X-Men tom 4 ?

Jeżeli ktoś czytał poprzednie tomy, to wiadomo, że musi. Nie można zostawić książki nie czytając ostatniego rozdziału. No, chyba że naprawdę nie przypadła nam mona do gustu. Dla osób, które sięgną po ten tom za sprawą Inhumans kontra X-Men będzie to szersze spektrum tego co się wydarzyło pomiędzy tymi rasami. Szczerze jednak nie trzeba sięgać po ten komiks w przypadku czytania samego eventu. Jeff Lemire miał w tej serii wzloty i upadki. Pomysły trafione i nie. Całościowo jednak warto sięgnąć po serię Extraordinary X-Men jeżeli tak jak ja, jest się fanem X-Men.

Ocena: 7/10

Extraordinary X-Men tom 4

Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

logo egmont
  • Tytuł: Extraordinary X-Men tom 4: Inhumans kontra X-Men
  • Scenariusz:  Jeff Lemire
  • Rysunki: Andrea Sorrentino, Victor Ibañez, Eric Koda
  • Tłumaczenie: Maria Jaszczurowska
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Data wydania: 04.12.2019 r.
  • Liczba stron: 132
  • Cena: 39,99 zł